piątek, 28 lutego 2014

Carte Postale Czyli Poduszki z Paryskim Transferem

Skąd grafiki do poduszek? - wiadomo :)
A że sporych  rozmiarów fotografia serca Paryża wisi jeszcze samotnie na jednej z naszych ścian-zorganizowałam jej towarzystwo.
W postaci  poduszek :)
Pasują jak ulał :)

Transfer, haft maszynowy, "listewka" w kropki , trochę bieli i reszta w beżowe paseczki...
Julia Ormond, w roli Sabriny, w tle i mam  Mały Paryż na miejscu :)

Kreowanie wokół siebie klimatu miejsc, w których chciałoby się, choć na chwile, znaleźć - to genialny sposób na "przewietrzenie" myśli i taką małą, chwilową ucieczkę :)
Polecam :)

Tematyczna kuchnia, muzyka, film, dekoracja, ciut wyobraźni i...
znikam :)










pozdrawiam i pysznych kreacji życzę :)
a

20 komentarzy :

  1. Przepiękne te poduchy. A mogę zapytać jak zrobiłaś stempel PARIS? pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Oj-ja z samą grafiką nie mam tu nic wspólnego,projekt prosto z deco szuflady:)pozdrawiam!

      Usuń
  2. Dla mnie jesteś mistrzynią - transferu, tworzenia pięknych poduszek (no i nie tylko), kolejne dzieło przy którym Twoi goście na pewno nie przejdą obojętnie, cudne, brawo:)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Kochana,do takiego tytułu to mi daleko jak stąd do Księżyca... a obojętnie to trudno przejść obok Twoich grafik,które jako jedne z niewielu, trafiają w moje serce bezbłędnie....:) ściskam!

      Usuń
  3. Aniu, jak zawsze udało Ci się stworzyć coś pięknego! O Paryżu marzyłam mając ok. 13 lat, w czasie, kiedy po raz pierwszy obejrzałam film Moulin Rouge, który dla mnie, jest najpiękniejszym filmem o miłości. Obecnie to marzenie zostało mocno odsunięte na bok, z wiekiem pojawiły się nowe. Ale czuję, że kiedyś będę znów o Paryżu śniła...
    Widzę lubianą przeze mnie Edith Piaf, wspaniała piosenkarka :) Wolę jednak naszą rodzimą Ewę ;)
    Pozdrawiam serdecznie!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Asiu,ja też okres największej fascynacji mam za sobą(po filmie Sabrina:)):) lata temu:)) ale jak sobie wspominam to podekscytowanie,te -właśnie(!) sny o Paryżu- to się zwyczajnie milej człowiekowi robi na duszy:)uściski ślę!

      Usuń
  4. Do Paryża z wielką chęcią bym pojechała..pięknie udało Ci się stworzyć francuski klimat w domu:)
    Pozdrawiam cieplutko i spełnienia marzeń;)
    Patrycja

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Weekendy majowe się zbliżają więc może akurat tam zawitasz:))pozdrawiam!

      Usuń
  5. Cudowne, piękne... po prostu brak słów!

    OdpowiedzUsuń
  6. Poduchy super! I paryski pokój gotowy :)

    OdpowiedzUsuń
  7. Piękne i takie ze smaczkiem...
    Kolor też świetnie dobrałaś..., a Paryż i jego paryskie uliczki....
    Buziaki:)

    OdpowiedzUsuń
  8. Jejku...jak to się stało, że ja jeszcze tych poduch nie widziałam?:)
    Cudne są, piękne trasfery...mój klimacik:)
    Pozdrawiam cieplutko♥

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. a widzisz:):)cieszę się, że Ci się podobają! uściski!

      Usuń
  9. cudowne, cudowne i jeszcze raz cudowne! właśnie zaczynam swoją przygodę z pięknymi przedmiotami własnoręcznie robionymi, te poduszki mnie zafascynowały! wszystkie nie tylko te paryskie :)
    Gratuluję talentu. Czy mogłabym wiedzieć z jakiego materiału są zrobione, może uda mi się wyczarować coś dla siebie :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Witam Cię i dziękuję za miłe słowa!spieszę donieść,że pracuję na bawełnie (typ płócienny) :) z każdego materiału można cuda poduszkowe wyczarować,pomysły w internecie przyprawiają o zawrót głowy:) pozdrawiam:)

      Usuń
  10. Jestem zachwycona twoimi poduchami-wszystkimi :)
    Mogę podpytać czym robisz transfer? Wychodzi taki czarny :))
    Pozdrawiam!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dziękuję za miłe słowa:) transfer robiłam metodą Izy z Deco-szuflady,ale niestety przeplacalam to kilkudniowymi napadami alergii po kazdym transferze:(((wiec przerzucilam sie na..pisak i farbkę do tkanin:) genialnie się z nimi pracuje:))pozdrawiam!

      Usuń

Kochany Czytelniku! Dziękuję za każde słowo pozostawione na tym blogu!

Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...